Przemoc w Meksyku maleje?

Jak relacjonuje meksykański dziennik El Universal, dnia 12 kwietnia miała miejsce konferencja prasowa sekretarza Rady Narodowej ds. Bezpieczeństwa Publicznego w Meksyku, Monte Alejandro Rubido García. Według przekazanego przezeń raportu ilość zabójstw w Meksyku związanych z działalnością zorganizowanej przestępczości w pierwszym kwartale 2009 r. w porównaniu z ostatnim kwartałem roku 2008 spadła o 26%. Od początków stycznia do końca marca 2009 r. zabitych zostało łącznie 1960 osób, podczas gdy w okresie październik – grudzień 2008 liczba ta wynosiła 2644. W najbardziej dotkniętym przez przemoc mieście, Ciudad Juarez, w ostatnim kwartale zeszłego roku miało miejsce 547 zabójstw, w pierwszym kwartale tego roku było 331 zabójstw, co reprezentuje spadek o 39%.

Czy można zatem mówić o poprawie? Jeszcze na to zdecydowanie za wcześnie. Po pierwsze, to dopiero 3 m-ce – jest to okres za krótki, aby na jego podstawie prognozować długofalowe tendencje. Po drugie, jeśli przyjrzymy się statystykom za kolejne miesiące 2009 r., to zobaczymy, że w styczniu zabójstw było 591, w lutym 744, a w marcu 625. Ciężko tu o jakiekolwiek wnioski poza jednym – na wyciąganie wniosków trzeba poczekać, aż sytuacja się bardziej wyklaruje. Po trzecie wreszcie, statystyki te są pokłosiem zwiększonej obecności wojska na terenach aktywności karteli narkotykowych. Kiedyś wojsko będzie musiało się wycofać. Pytanie, jak wówczas będą wyglądały te statystyki…

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under meksyk, narkobiznes, narkohandel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s